Powered By Blogger

środa, 25 września 2013

Rozdział 3

Poszłam do siebie do pokoju. Byłam wykończona. Wziałam długą i relaksującą kąpiel. Następnie przebrałam się w za dużą koszule i bokserki.
 
O 1 położyłam się spać.
Rano znowu ten debilny budzik! Grr. Zeszłam jeszcze w pidżamie na dół.
-O Hej Anne. - Powiedziałam.
-O Sel. Wiesz, że dziś nie masz szkoły? - Zapytała.
-No serio. - Zapytałam zła.- To po co ja wstawałam? Idę spać. Pa
Poszłam na górę i położyłam się do łóżka. Wstałam o 11.30.
Weszłam na Instagrama. Zobaczyłam, że Austin dodał moje zdjęcie jak tańczyłam wczoraj na castingu. Idiota. Hahahahaha
Ile komentarzy O.o - 1# Ale łądna, 2# Twoja nowa suka? (troche posmutniałam) 3# Jesteś cudowna *.* 4# Twoja dziewczyna? Wreszcie stary, od ilu ty ten no nie miałeś żadnej? (hahahah) 5# Jejku cudowna <3 Itd.
Weszłam FB. Był Austin.
-GŁUPKU! <3
-Hhahaha dzieki.
-No moje zdjęcie!? BRZYDKA JESTEM!
-No chyba nie. Ogarnij się mała. Spotkamy się dzisiaj?
-Jasne.
-Daj mi swój numer :*
-511*** *** <3
-Napisze potem. :*
-Ok ide  narazie papa :*
-Pa

Pooglądałam jeszcze FB. Pełno postów typu 1#Nie ma szkoły 2# Hahahah odwołali szkołe. Ja pierdole jak jakieś dzieci! -,-
Poszłam wziasc prysznic. Po 10 minutach wyszłam z kabiny i poszłam do garderoby.
Było dziś gorące więc postanowiłam ubrać to:

Gdy tak ubierałam spodenki usłyszałam mój telefon. Oznaczała to, że dostałam sms.
Dokończyłam ubierać spodenki i buty i poszłam odczytać wiadomość.
*Od: Nieznany*
Hej mała tu Austin <3 Co tam? O której możesz się spotkać?
*Do: Austin* (zapisałam już numer)
Heeej :* Dobrze. Za 30 minut? Pasuje?
*Od: Austin*
Godzinka? :3
*Do: Austin*
Ok, ok. Do zobaczenia :*
*Od: Austin*
Spoko :* Przyjadę po ciebie.

Już nic nie odpisałam. Włączyłam telewizje i oglądałam horror :3
Po półgodzinach wyłączyłam bo był nudny. Postanowiłam, że się przebiorę. Ubrałam:
( Buty- czarne vansy w panterke -

Usiadłam na łóżko i zaczełam grać w nudne gierki, które wciągały. Po ok. 10 minutach zadzwonił głośny dzwonek do drzwi. Zeszłam na dół. W środku czekał już Austin z kwiatami wyglądał Nieziemsko! Miał ubrane :

Od razu do mnie podszedł i lekko podniósł.
-Wyglądasz pięknie- Powiedział.
-Ty też niczemu sobie- Wytknąłam język.
Też się szczerze uśmiechnął po czy mnie objął.
-Gdzie idziemy?- Zapytałam.
-Hmm przed siebie.- Powiedział.
Szliśmy przez park śmiejąc się z byle czego. Naprawdę świetnie mi się z nim rozmawia. Jest świetnym przyjacielem.
Jak tak szliśmy spotkaliśmy grupkę chłopaków z naszej szkoły. Z czego pamiętam :
1#Justin Bieber
2#Christian Beadles
3#Rayan Better
i jeszcze jakiś 3 ale nie pamiętam imion.
-Ohohoho Austin Mahon. I Selenka Gomez.
-Odpierdol się - Powiedziałam.
-Coś tu kwitnie. - Szepnął.
Walnełam go z plaskacza w twarz. Od razu się za niego złapał.
-Nię bądz taka ostra. - Szepnął . - Chyba, że w innych okolicznościach.
-O Bieber.- Jęknełam. Następnie lekko ugryzłam płatek jego ucha. - Pierdol się.
-A pomożesz. - Krzyknął gdy już odchodziłam.
Pokazałam mu środkowy palec i odeszłam. Zostawiłam Austina. Nie zauważył chyba, że odeszłam. Został z Chrisem i Rayanem.
Poszłam do domu. Przebrałam się :
 (Tylko dresy i bluzka)
Było mi chłodno więc ubrałam cieplutki sweter :

Włączyłam muzyke i weszłam na FB. Była Vanessa <3 To moja siostra. Mieszka w Kanadzie. Na czy chodzi do szkoły.

-Hej Siostrzycko <3
-No hej :* Co tam?
-Zle ;/
-Co się stało? :c
-Opowiem ci jak przyjedziesz ;P
-JESZCZE 6 DNI! :C Tęsknie :c
-Ja też. Muszę lecieć. Papapapa <3
-Pa <3

Podeszłam do laptopa o podłączyłam go do głośników. Włączyłam moją ulubioną piosenke.
Leciała bardzo głośno. Drzwi miałam zamknięte. Nie chciałam, żeby ktoś mi przeszkadzał. Popłakałam się. Czemu? Nie wiem. Cały tusz mazał mi się po twarzy. Przeszłam się po pokoju. Zaczełam oglądać moją ściane ze zdjęciami.

Jedno było z Austinem :

Czy było mi smutno, że za mną nie pobiegł? - NIE. Było mi smutno, że dałam się nabrać. Poszłam obmyć twarz. Wyczyściłam ją dokładnie. Wróciłam do pokoju i położyłam się na łóżko. Dalej słucham tej samej piosenki. Przprawiała mnie o dreszcze. Dochodziła 16. Nie wiedziałam co porobić. Nie znam tu nikogo. Postanowiłam, że pójde na jakieś zakupy.
Poszłam się przebrać.

Zrobiłam jeszcze ciemny i mocny makijaż :

Po 20 minutach wyjeżdziałam już moim autem z domu.


3 komentarze:

  1. Świetne czekam na nn i pls dodaj jakiś rozdział na wcześniejszym blogu :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten lepszy od poprzedniego bloga :**

    OdpowiedzUsuń
  3. Super rozdział.:) Czekam na następny. ^.^

    ZAPRASZAM DO MNIE ;aslongasyouloveme12.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń